Na progu XXI wieku BMW, w ramach swojej oferty, postawiło na promocję
samochodów marki Mini. Charakterystyczne brytyjskie autko doczekało się
nie tylko kilku zróżnicowanych wariantów, ale także dziesiątków
rozsianych po całym świecie, efektownych showroomów.
Mini - uznany w motoryzacyjnym podsumowaniu stulecia za jeden z trzech
najważniejszych modeli XX wieku, brytyjski odpowiednik malucha miał
więcej szczęścia niż nasz Fiat 126p. I to nie tylko jeśli chodzi o
wyróżnienia takie jak to opisane powyżej czy zdobycie tytułu
najważniejszego klasyka wszechczasów. Kiedy w 2000 roku po 41 latach
zakończono produkcję flagowego modelu, Mini rozpoczął życie jako osobna
marka pod auspicjami BMW. Doczekał się wersji cabrio, hatch, combi, SUV,
coupé i crossover, a w ciągu dekady 2005-2015 jego globalna sprzedaż
wzrosła ponad 1,5-krotnie – z 200 do 338 tysięcy modeli. Choć
w porównaniu z wolumenem produkcji BMW, sięgającym w 2015 roku niemal
2 milionów egzemplarzy to stosunkowo niewiele, nie można oprzeć się
wrażeniu, że marka jest oczkiem w głowie koncernu. Widać to doskonale na
przykładzie jej samodzielnej sieci salonów, w których szczególną wagę
przykłada się nie tylko do ekspozycji samochodów, ale także do budowania
brandu Mini.
Samorodek w ofercie Rovera
Po przejęciu w 1994 r. koncernu Rover, BMW odsprzedało konkurentom
wszystkie jego marki z wyjątkiem jednej: Mini. Przez sześć lat
kontynuowano produkcję klasycznych modeli, by w 2001 zaprezentować
pierwszy egzemplarz stworzony dzięki połączonemu know-how obydwu
przedsiębiorstw. Dystrybutorzy BMW zyskali prawo do sprzedaży zgrabnego,
charakterystycznego autka i zaczęli skwapliwie ją wykorzystywać. Jednym
z chętnych firm był pośrednik współpracujący z niemieckim gigantem od 90
lat – Automag GmbH. W 2017 roku przedsiębiorstwo zbudowało w Monachium
showroom Mini o powierzchni 400 mkw., w którym wykorzystano
najnowocześniejsze technologie ekspozycyjne i spójnie połączono ze sobą
wszystkie strefy muszące znaleźć się w salonie trendownej marki. – W
prestiżowych salonach sektora samochodów osobowych szczególnie wyraziste
odzwierciedlenie znajduje dążenie handlowców do kreowania pozytywnych
doświadczeń zakupowych. Integralną częścią powierzchni tego typu stają
się strefy komfortu, w których potencjalni klienci mogą wygodnie usiąść
i chłonąć ducha marki – mówi Filip Gabryelczyk, Menadżer Sprzedaży
Segmentu Retail TRILUX Polska. – W placówkach handlowych znanych marek
motoryzacyjnych znajdują się często także regały z gadżetami, stanowiska
do finalizowania transakcji oraz – co najważniejsze – punkty ekspozycji
samochodów – wymienia Gabryelczyk.
Jedno rozwiązanie dla wielu stref
Choć niemal cała powierzchnia salonu pozbawiona jest ścianek działowych,
a kolorystyka ścian i elementów konstrukcyjnych jest monochromatyczna,
dzięki wykorzystanemu wyposażeniu oraz zastosowanym rozwiązaniom
oświetleniowym, wizualne wyodrębnienie funkcjonalnych stref nie
nastręcza najmniejszych trudności. – Na czarnych podporach i szynach,
kontrastowo odcinających się od bieli ścian i stropu oraz szarości
podłóg, na całej powierzchni sklepu użyto opraw jednej serii.
Wielowariantowe reflektory o regulowanym wychyleniu i jednolicie czarnej
obudowie cylindrycznego kształtu dopasowano pod względem parametrów
strumienia świetlnego do konkretnych zadań w poszczególnych sekcjach
salonu – opowiada Menadżer Sprzedaży Segmentu Retail TRILUX Polska. – W
miejscach, w których kluczowe znaczenie ma „luz" i dobre samopoczucie
przebywających w nich osób, relaksowi sprzyja ciepłe światło. Tam, gdzie
w centrum uwagi mają znaleźć się produkty: a więc przy regałach
z gadżetami i próbnikami kolorów lakieru oraz w strefach ekspozycji
samochodów, zastosowano oprawy dające nieco chłodniejsze światło,
charakteryzujące się doskonałym wskaźnikiem oddawania barw na poziomie
95%. Rozwiązanie zapewnia autentyczny wygląd lakieru i tapicerki,
podkreślając wizualne walory eksponowanych Mini – tłumaczy Filip
Gabryelczyk. By zapewnić komfort pracy na stanowiskach komputerowych,
nad biurkami zastosowano dodatkowo oświetlenie punktowe. Wystroju
dopełniają czerń i beż mebli, wielkoformatowe zdjęcia miast stanowiących
naturalne otoczenie Mini oraz efektowne siatki, dodatkowo
rozgraniczające wizualnie strefy zarysowane przez chłodne i ciepłe światło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz